21 października 2016

Chwale sie :)

Do laptopa ciezko mi usiasc na dluzsza chwile, a wiec postaram sie napisac kilka zdan na telefonie. ;) 

Jak juz czesc z Was wie z ig na swiecie pojawila sie nasza Coreczka. 
Nasze dlugo wyczekiwane i wymarzone szczescie.
Rozswietlila nasze zycie do granic mozliwosci i nadala mu tysiace barw.
Jestesmy w niej zakochani bez pamieci i w sobie jeszcze bardziej. 

Bedac jeszcze w ciazy zastanawialam sie jak to bedzie. Ale nawet najlepsze wyobrazenie nie jest w stanie tego oddac opisac. 

Cudownie jest byc Mama, Maz mowi ze jest Dumnym Tata ;) 
Milosc niewyobrazalna i szczescia milion. 

Coreczka jest juz z nami ponad 3 tygodnie. 
Na swiecie pojawila sie 27 wrzesnia o godzinie 13 z waga 3260 g i wzrostem 54 cm. 
Byl to nasz najpiekniejszy dzien w zyciu. Dwie noce nie spalam tylko spogladalam na moja kruszynke, ktora lezala obok mnie ;) 

Tych dni nie zapomni sie nigdy. Na sama mysl w oczach robi sie mokro a serce bije donosniej. 
ZUZIA- nasza definicja szczescia i milosci bezwarunkowej. To male, bezbronne cialko juz zawsze bedzie mialo 2 strozow. Mame i Tate ktorzy nie pozwola skrzywdzic nigdy nikomu. 

JESTEM TAKA SZCZESLIWA!!! ;);)